Алина
AutorStarter
Głos przez cztery minuty

Łatwiej było zadzwonić: po czterech minutach wyjaśniam, dlaczego nie wysłałem SMS-a.
Idę i kończę rozmowę – poczta głosowa podąża za mną do sklepu i zatrzymuje się na światłach.
„Odsłuchałem” i cisza. Czasami odpowiedzią jest po prostu uśmiechnięta buźka.
Jutro napiszę SMS-a. Nie napiszę.
Komentarzy
Zaloguj się aby polubić i skomentować.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.